Przejdź do treści

Bezpłatne sprawdzenie wtyczek

Sprawdź, czy wtyczki na Twojej stronie mają znane podatności

Wpisz adres strony, a wykryjemy zainstalowane wtyczki i motyw, ustalimy ich wersje i porównamy z publiczną bazą znanych podatności. Bez logowania, bez instalowania czegokolwiek i bez dotykania strony.

Skan trwa około minuty. Nie musisz nic instalować ani podawać żadnych haseł.

Klikając „Sprawdź stronę”, akceptuję regulamin.

  • Bez logowania i bez haseł
  • Wynik w około minutę
  • Raport po polsku

Co sprawdzamy

Wtyczki zostawiają ślady w publicznym kodzie każdej podstrony. Zbieramy je tak samo, jak robią to automaty szukające celów, tylko wnioski oddajemy Tobie.

  • Lista wtyczek i motywu

    Odczytujemy je z kodu strony: adresy skryptów i arkuszy stylów wskazują katalogi wtyczek, a wiele z nich udostępnia publiczny plik readme.

  • Wersje

    Ustalamy je z kilku źródeł o różnej wiarygodności i mówimy wprost, kiedy wersja jest tylko przypuszczeniem, zamiast budować na niej kategoryczne wnioski.

  • Znane podatności

    Porównujemy wykryte wersje z publiczną bazą podatności, aktualizowaną u nas co noc, razem z wagą każdej luki.

  • Aktualność i porzucenie

    Czy wtyczka ma nowszą wersję do zainstalowania i czy w ogóle jest jeszcze rozwijana i obecna w oficjalnym katalogu.

Nieaktualna wtyczka to najczęstsza droga włamania

Analizy firm sprzątających po włamaniach na WordPressa od lat pokazują ten sam obraz: zdecydowana większość przejętych stron miała lukę we wtyczce albo w motywie, nie w samym WordPressie. Rdzeń aktualizuje się dziś w dużej mierze sam. Wtyczki nie zawsze, a wystarczy jedna zapomniana.

Publiczność tych informacji działa w obie strony. Gdy badacz zgłasza lukę, poprawka i opis trafiają do publicznych baz, z których korzystamy my i wszyscy inni, w tym autorzy automatów szukających celów. Od publikacji luki do masowych prób jej użycia mijają czasem godziny, nie tygodnie. Dlatego liczy się nie to, czy aktualizujesz, tylko jak szybko.

Jak wykrywamy wtyczki bez dostępu do panelu

Z wersjami jesteśmy celowo ostrożni, bo to tutaj najłatwiej o fałszywy alarm. Parametr ver doklejany do adresów skryptów często zawiera wersję WordPressa, nie wtyczki, więc nie traktujemy go jako dowodu. Wyżej cenimy wersję zadeklarowaną w pliku readme wtyczki. Jeżeli wiarygodnej wersji nie ma, raport pokazuje historię podatności wtyczki, zamiast twierdzić, że ta konkretna instalacja jest podatna.

Widzimy przy tym tylko to, co widać od zewnątrz. Wtyczka, która nie zostawia śladów w publicznym kodzie strony, pozostanie niewykryta, więc lista może być niepełna i raport mówi o tym otwarcie. Do przeglądu kompletnego, razem z wtyczkami wyłączonymi, potrzebny jest dostęp do panelu.

Co zrobić z wynikiem

Zacznij od pozycji z podatnościami o wysokiej wadze: to luki z publicznie opisanymi sposobami użycia, po które automaty sięgają najchętniej. Aktualizacja zwykle zamyka temat, ale wykonuj ją z kopią zapasową, bo duży skok wersji potrafi zmienić działanie strony.

Wtyczki porzucone przez autorów potraktuj inaczej. Tam poprawka nigdy nie przyjdzie, więc rozwiązaniem jest zastąpienie wtyczki inną albo rezygnacja z funkcji. Przy okazji usuń wtyczki wyłączone, ale wciąż zainstalowane: ich pliki dalej leżą na serwerze i dalej bywają celem.

Częste pytania

Czy zobaczycie wszystkie moje wtyczki?

Nie, i piszemy o tym wprost. Wykrywamy wtyczki, które zostawiają ślady w publicznym kodzie strony. Wtyczka działająca wyłącznie w panelu administracyjnym może pozostać niewidoczna. Kompletną listę widać dopiero z poziomu panelu i taką weryfikację robi się już z dostępem.

Raport pokazuje podatność, ale strona działa normalnie. Czy to naprawdę pilne?

Tak. Luka nie objawia się niczym aż do momentu użycia, a automaty szukają podatnych wersji nieprzerwanie. Strona działająca i strona bezpieczna to dwie różne rzeczy.

Czy sama aktualizacja wystarczy?

Jeżeli nikt luki wcześniej nie wykorzystał, tak. Jeżeli strona była już przejęta, aktualizacja zamyka drzwi, ale nie usuwa tego, co napastnik zdążył zostawić. Przy podejrzeniu włamania potrzebne jest sprzątanie i zmiana haseł, nie tylko aktualizacja.

Skąd pochodzą dane o podatnościach?

Z publicznie dostępnej bazy podatności ekosystemu WordPressa. Pobieramy ją co noc, a raport podaje datę stanu bazy, z którą porównaliśmy Twoją stronę, żeby było jasne, na ile świeży jest wynik.

Sprawdź swoją stronę

Wynik zobaczysz na ekranie, pełny raport wyślemy w PDF na wskazany adres. Sprawdzenie jest bezpłatne i nie wymaga zakładania konta.

Skan trwa około minuty. Nie musisz nic instalować ani podawać żadnych haseł.

Klikając „Sprawdź stronę”, akceptuję regulamin.

Sprawdź też

Wolisz, żeby ktoś to po prostu ogarnął?

Audytor prowadzi VAWA, firma zajmująca się stałą opieką nad stronami. Zrób audyt, a potem odezwij się z gotowym raportem. Omówimy wyniki bezpłatnie i powiemy, co warto zrobić najpierw, a co spokojnie może poczekać.